Najpopularniejsze ślubne przesądy

Przez 0 No tags 0

Ślubne przesądy istniały od zawsze i zapewne będą istniały nadal.  Przesądy, bo o nich mowa, są tak silnie zakorzenione w naszej świadomości, że bardzo często (chociaż twierdzimy, że absolutnie żadne dziwne zastrzeżenia czy zaklęcia nie są nam bliskie) świadomie lub mniej przestrzegamy ich. Oczywiście istnieją zakochane pary, które nic sobie z nich nie robią, są jednak w mniejszości.

Ślubne przesądy co robić, czego nie robić,  kiedy, dlaczego?

Trzeba przyznać, że przesądów ślubno-weselnych jest tak wiele, że można byłoby je wymieniać w nieskończoność. Postawmy zatem na te najpopularniejsze!

Sporo z nich dotyczy samej daty, w której para decyduje się na połączenie się węzłem małżeńskim. Absolutnie odradzane są tu dni majowe (w myśl zasady: w maju ślub, szybki grób)., listopad także odpada, nie powinno się także brać ślubu podczas adwentu ani Wielkiego Postu. Prima aprilis to również bardzo zła data.  Nieodpowiednim dniem tygodnia jest natomiast piątek. Najlepiej byłoby powiedzieć sobie tak w miesiącu, w którym występuje litera „r”.

Panna Młoda powinna mieć na sobie coś niebieskiego, starego i pożyczonego, to bowiem ma gwarantować owemu małżeństwu powodzenie. Jej wybranek absolutnie nie może widzieć sukni przed dniem ślubu. Wedle dawnego (lecz nadal branego pod uwagę) zabobonu to mężczyzna jako pierwszy powinien złożyć życzenia Młodej Parze zaraz po zaślubinach, dzięki temu małżeństwo będzie zgodne i szczęśliwe.  Pecha natomiast przynosi podobno upadek obrączek w czasie ceremonii, jeszcze przed włożeniem ich sobie na palce przez parę (jeśli upadnie, podnosi je ministrant albo ksiądz, wtedy nie jest już tak groźnie) . Para musi bardzo uważać, aby w drodze do ołtarza się nie potknąć.

Sypanie ryżem Nowożeńców gwarantuje im płodność, natomiast obsypywanie ich pieniędzmi – powodzenie w życiu. Po pierwszym toaście Młodzi rzucają kieliszki za siebie tak, by się one potłukły, to ma dać im nieustające szczęście. Oczywiście nie zapominamy o tym, iż świeżo poślubiony małżonek musi przenieść swoją żonę przez próg weselnej sali, dzięki temu zagwarantuje im to powodzenie.

Chcecie wiedzieć więcej?

Przesądy ślubne można mnożyć. Pamiętajmy jednak ,ze to, czy traktujemy je śmiertelnie poważnie czy też z przymrużeniem oka, zależy tylko od nas. Jeśli chcecie wiedzieć więcej na ten temat (i na wiele innych także), zapraszamy serdecznie na wesele, ten wiodący serwis o tematyce ślubno-weselnej da Wam całe mnóstwo informacji, porad i wskazówek!

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.